Rośliny
Świerząbek bulwiasty (Chaerophyllum bulbosum)

Świerząbek bulwiasty (Chaerophyllum bulbosum) cenna, dwuletnia roślina jadalna, występująca w całej Polsce. Rośnie dość rozproszony, wieksze skupiska znajdziemy w dolinie Wisły i jej dopływów (np. Wisłoka), a także w Świętokrzyskiem i w Wielkopolsce. W naszej rodzimej florze poza wspomnianym tu swierząbkiem bulwiastym występuje także świerząbek korzenny Chaerophyllum aromaticum, gajowy Chaerophyllum temulum, orzęsiony Chaerophyllum hirsutum oraz bardzo rzadki świerząbek złoty. Świerząbek bulwiasty kiedyś uprawiany w prawie każdym ogrodzie, stopniowo dziczał i został prawie zapomniany. Pierwsze wzmianki na temat świerząbka możemy spotkać w książce kucharskiej z 1682 roku autorstwa Stanisława Czernieckiego - "Compendium Ferculorum”, gdzie warzywo to pod nazwą „popie jaja” pojawia się w kilku przepisach. Dziś świerząbek bulwiasty jest serwowany w ekskluzywnych restauracjach jako wykwintne danie.

swierza.JPG

Świerząbek bulwiasty to roślina dwuletnia. W pierwszym roku po wysianiu tworzy rozetę i niski pęd kwiatowy który z reguły nie zakwita. Jesienią rozeta liściowa i pęd kwiatowy zasycha, a nasada korzenia grubieje tworząc jadalna bulwę. W kolejnym roku wegetacji, rośliny wytwarzają wysokie do 150cm pędy kwiatowe które w połowie lata zakwitają i wydają nasiona.

swiek.jpg

Jadalne są korzenie spichrzowe. Korzeń jest dość mały, zazwyczaj osiąga 5-7 cm długości i 2-3 szerokości. Tak mała wielkość bulw w porównaniu do podobnych roślin, takich jak marchew czy pasternak, które mają znacznie większe korzenie, była na pewny przyczyna spadku zainteresowania ta rośliną w przeszłości. Niemniej jednak uważam, że warto uprawiać tą roślinę z względu jej wyjątkowe właściwości kulinarne. Zbiorów należy dokonywać późną jesienią, ponieważ niskie temperatury zwiększają ilość cukrów w bulwach. Wykopane zbyt wcześnie nawet po ugotowaniu są nie dobre i mdłe. Problemem mogą stwarzać nornice które uwielbiają słodkie bulwy świerząbka. Ratunkiem na nornice jest wykopanie bulw i przetrzymanie ich w lodówce przez 3-4 tygodnie w temp 4 st. . Im dłużej się je przechowuje, tym stają się słodsze i delikatniejsze. Możliwy jest też zbiór wczesno-wiosenny świerząbków pozostawionych w gruncie na zimę. Ważne by to zrobić na przełomie marca kwietnia, nim ruszy wegetacja.

Smak jest zawsze subiektywnym doświadczeniem, ale szczególnie trudno jest mi opisać smak gotowanego świerząbka korzeniowego. Jest to coś w rodzaju smaku marchewki, z teksturą pieczonego ziemniaka w ognisku, ale trochę bardziej jędrną, może bardziej przypominającą kasztan, z posmakiem surowego świerząbka.

bul.jpg

Bulwy wykopane wiosną można spożywać na surowo, w większych ilościach lub te kopane jesienią po dokładnym wyszorowaniu najlepiej gotować, gdyż wtedy są łatwiej strawne i nie trzeba ich obierać. Świerząbki są zasobne w sacharozę (25% suchej masy), skrobię (14%), niewielką ilość cukrów prostych (ok. 1%) i białko (4%) Bulwy jak na warzywa ma zaskakująco niską zawartość wody tylko 60%. Dla porównania, marchew ma na ogół 85% a pasternaku 75% lub więcej.

 

Uprawa świerząbka jest bardzo prosta i nie wymaga zbyt dużych nakładów. Nie jest porażany chorobami grzybowymi, nie jest atakowany przez szkodniki, jest wręcz idealny do ogrodów prowadzony w sposób ekologiczny. Dobrze rośnie w typowej ziemi ogrodowej, stanowisko, pełne słońce pH neutralne. Uprawę prowadzimy jak większość okopowych (marchew pietruszka itp.), ważne by podłoże w okresie wzrostu było stale wilgotne gdyż w przesychającym podobnie jak większość okopowych tworzy małe bulwy.

wie.jpg

Swierząbka rozmnażamy poprzez wysiew nasion, który najlepiej przeprowadzić zaraz po ich zbiorze, tak by w okresie zimowym przeszły naturalna stratyfikację. Wysiew wiosenny jest możliwy po uprzedniej 2-3 miesięcznej ciepło-zimnej stratyfikacji nasion. Odmierzamy małą ilość ziemi kompostowej np. szklanka i zalewamy ja wodą (nie chlorowana). Odmierzoną i namoczoną ilość ziemi bierzemy w dłonie i wyciskamy nadmiar wody. Teraz wilgotna ziemię mieszamy z nasionami i wsypujemy do małego otwartego pojemnika. Pojemnik umieszczamy na 2 tygodnie w miarę stałej temperaturze ok. 21 st. Okresowo kontrolujemy wilgotność i w razie potrzeby zraszamy spryskiwaczem (woda niechlorowana). Po 2 tygodniach pojemnik z nasionami wstawiamy na 4 lub więcej tygodni do lodówki dolna półka (temp ok 4st.), nie zamrażarka. Po tak przeprowadzonej stratyfikacji nasiona są gotowe do wysiania. Siew przeprowadzamy podobnie jak siew marchwi wprost do gruntu dość wcześnie na przełomie marca kwietnia. Po skiełkowaniu siewki przerzedzamy tak rosły w rozstawie mim 10-12cm.

W przypadku małej ilości nasion, siew przeprowadzamy do pojemników i robimy rozsadę doniczkową. Małe sadzonki gdy tylko wytworzą odpowiedni system korzeniowy przesadzamy na miejsce stałe do ogrodu. W ogrodach gdzie nornice stanowią nie lada problem świerząbka możemy z dużym powodzeniem uprawiać w pojemnikach.


Handzlówka 2017
Wszelki prawa zastrzeżone, kopiowanie zdjęć i tekstów bez zgody autora zabronione