Rośliny
 Ashwagandha (Withania Somnifera)

Ashwagandha, Withania Somnifera, Witania ospała. W warunkach naturalnych występuje na terenach Indii, Izraela, Iranu, Pakistanu, Sri-Lankce, Bangladeszu i Afganistanu. W rejonach tych jest powszechnie uprawiana jako substytut drogiego żeń-szenia, stąd jej potoczna nazwa „żeń-szeń Indyjski” lub „żeń-szeń dla ubogich”. Preparaty z Ashwagandhy są znane od najdawniejszych czasów, ze względu na swoje wzmacniające właściwości. W sanskrycie (starożytnym języku Indii) Ashwagandha znaczy dosłownie zapach konia. Preparaty roślinne z niej dodają wigoru i siły ogiera. Tradycyjnie była przepisywana na wzmocnienie układu immunologicznego osób wracających do zdrowia po chorobie. Dzięki właściwością immunostymulującym i adaptogennym ashwagandha zaliczana jest do roślin adaptogennych. Angielski botanik, który badał jej właściwości, nadał jej w 1830 r. łacińską nazwę Withania somnifera: pierwszy człon nazwy na cześć przyrodnika Henri’ego Withama, zaś drugi człon nazwy, somnifera, po łacinie oznacza „przynoszący sen”, stąd jej potoczna nazwa „Withania ospała”.

anszwk.jpg

Kwitnąca Aschwagandha

Ashwagandha podobnie jak pomidor należy do roślin psiankowatych, dorasta do 150cm wysokości. Kwiaty zielonkawe lub z zależności od odmiany żółtozielone. Owocem jest ciemnopomarańczowa lub czerwona jagoda, zawierająca liczne nasiona. Owoce obudowane jasnozielonym mieszkiem, podobnie jak rodzynka Brazylijska, który wraz z dojrzewaniem jagody żółknie potem pęka i brązowieje. W warunkach naturalnych Południowo-wschodnia Azja uważana jest za bylinę. W warunkach krajowych należy ja traktować jako roślinę jednoroczna. Z dużym powodzeniem podobnie jak pomidor może być uprawiana i to zarówno z rozsady jak i siewu wprost do gruntu. W internecie można znaleźć opisy podejmowanych prób uprawy tej rośliny w Polsce na skale przemysłową . Przeprowadzone doświadczenia wykazały że wydajność z h. zarówno ziela jak i kłączy jest o wiele wyższa niż na alkalicznych (pH 7-8) glebach Indii. Przy uprawie z rozsady i zastosowaniu ściółkowania czarną folia wydajność jeszcze wyższa wyższa.

Uprawa jest stosunkowo prosta, postępujemy analogicznie jak przy rozmnażaniu pomidorów czy papryki z nasion. Pierwszy etapem to wysiew nasion do pojemnika wczesną wiosną, potem sadzonki w doniczkach, a w połowie maja po zimnych ogrodnikach sadzimy Ashwagandę na miejsce stałe.

Nasiona moczymy przez 24h w wodzie, potem jeszcze mokre siejemy bardzo płytko w większym pojemniku. Podłoże to mieszaninie piasku i torfu odkwaszonego 1:1. Wysiane w ziemi grodowej mają problem z "przebiciem" zbyt zwięzłego i kleistego podłoża. Wysiewając nasiona musimy się uzbroić w cierpliwość, podobnie jak przy papryce (pomidory kiełkują szybciej). Podłoże musi być stale wilgotne, a jego optymalna temp. to 20-24 st. Pojemnik najlepiej ustawić blisko kaloryfera. Przy niższej temp musimy poczekać jeszcze dłużej.. Pierwsze wschody pokazują się dopiero po 3-4 tygodniach.


withnas.jpg

Nasiona Ashwagandhy

os_siewki.jpg

W odpowiednich warunkach nasiona kiełkują w dużym procencie

siew.jpg

Siewki AD 2019 w porównaniu z siewkami pomidora z prawej strony

Małe siewki w fazie 2-3 liści właściwych, bardzo delikatnie przesadzamy do doniczek produkcyjnych. Podłoże to znowu mieszanina torfu odkwaszonego i piasku. Po kilku tygodniach jak tylko dobrze się ukorzenia i minie możliwość przemarznięcia (zimne ogrodniki) możemy je przesadzić na miejsce stałe. Optymalne miejscem jest tunel foliowy, lub szklarnia. Można także sadzić wprost do gruntu, ważne by miejsce to było osłonięte od wiatrów i w pełnym słońcu. W naszych warunkach Ashwagandha nie ma naturalnych wrogów, nawet ślimaki ją niezbyt lubią. Nie porażają ja choroby grzybowe, jest wręcz idealna do uprawy ekologicznej. Zabiegi agrotechniczne ograniczają się do takich samych jak w przypadku pomidorów. Rośliny dorastają do znacznych rozmiarów i wymagają przywiązywania do odpowiednio wysokich palików. Częste podlewanie, okresowo spulchniamy podłoże, i 2-3 razy zasilamy nawozem wieloskładnikowym.

sadz.jpg

Sadzonki przed wysadzeniem na miejsce stałe

witans_.JPG

Rośliny wymagają palików podobnie jak pomidor

ospala.jpg

Nim pojawią się pierwsze dojrzałe owoce Ashwagandha silnie się rozkrzewia

owoce.jpg

Dojrzałe owoce pełne nasion

ospa.jpg

Owoce - cenny surowiec leczniczy

Surowcem leczniczym jest korzeń jak i owoc withanii Korzenie zawierają alkaloidy (anaferyna, anahigryna, witanina, somniferyna, tropina), głównie alkaloidy nikotynowe; fitosterole (beta-sitosterol), witanolidy A-Y (laktony steroidowe), kumaryny (skopoletyna), fenolokwasy (kwas chlorogenowy, przede wszystkim w zielu), sitoindozydy. Steroidowe laktony (steroidal lactones) pochodne ergostanu, występujące w Withania – nazwano witanolidami (withanolides). Witanolidy to związki aktywne farmakologicznie. Mają właściwości przeciwrakowe (antitumoral), cytotoksyczne, antymitotyczne, antyseptyczne i hipotensyjne (obniżające ciśnienie tętnicze krwi). Prezentują aktywność uspokajającą.

klacze.jpg

Świeże kłącze przeciętna waga ok 100-120g 


W klasycznej medycynie ajurwedyjskiej, wykorzystywana jest praktycznie do leczenia wszystkich schorzeń samodzielnie lub w mieszankach i innymi ziołami

Wśród kluczowych przykładów leczniczego działania Ashwagandha wylicza się:


- wzmocnienie układu immunologicznego,
- pomoc w walce ze stresem,
- poprawę skuteczności w nauce, pamięci, i czasu reakcji,
- zmniejszenie poziomu lęku i depresji bez powodowania otępienia,
- pomoc w spowolnieniu degeneracji neuronów,
- stabilizację poziomu cukru we krwi (glikemia),
- stabilizacja i obniżeniu poziomu cholesterolu,
- działanie przeciwzapalne
- właściwości anty malaryczne
- wzrost witalności seksualnej zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet
- jest skuteczna w walce z zapaleniem stawów,
- zwiększa skuteczność naświetlania w chorobach nowotworowych,
- zmniejsza postęp choroby Alzheimera i stwardnieniem rozsianego
- wykorzystywana do walki z cukrzycą i zaparciami

Ashwagandha w postaci suszonego kłącza można rzuć, pić herbatki lub sporządzić nalewkę. Zazwyczaj pije się napary z 1-2g 2-3x dziennie. Niekiedy stosuje się mniejsze dawki, na poziomie 0,5g 1-2x dziennie. Posiadając własne świeże kłącze warto spróbować Ashwagandy w takiej postaci, odcinamy kawałek 2-3g i żujemy podobnie jak żeń-szeń właściwy.


 


Handzlówka 2017
Wszelki prawa zastrzeżone, kopiowanie zdjęć i tekstów bez zgody autora zabronione